Budujemy systemy, nie kampanie

Toros Media Group to agencja AI-first z Gliwic. Projektujemy agentowe systemy marketingowe — takie, które przejmują powtarzalną pracę marketingu i sprzedaży, i dowożą wynik w kasie, nie w raporcie.

Kim jesteśmy

Większość agencji sprzedaje czas swoich ludzi. My sprzedajemy systemy, które ten czas oszczędzają.

Toros Media Group działa jako Tmedia — agencja AI-first z Gliwic. „AI-first" nie znaczy u nas, że dopisaliśmy chatbota do oferty. Znaczy, że sposób, w jaki pracujemy, jest zbudowany wokół agentów i automatyzacji: treść powstaje w pipeline'ach, raporty składają się same, leady wpadają do systemu, który sam je kwalifikuje, a człowiek wchodzi tam, gdzie realnie zmienia wynik — w strategię, w rozmowę z klientem, w decyzję.

Robimy to samo dla naszych klientów. I — co ważniejsze — robimy to najpierw dla siebie.

Zanim sprzedamy komukolwiek system agentowy, uruchamiamy go u siebie i prowadzimy na nim własny biznes. Maszyna do leadów, silnik cold-mail, agent księgowości, silnik treści SEO 3.0, pipeline produkcji wideo z awatarem — to nie są koncepty z prezentacji, tylko narzędzia, których używamy codziennie. Osobno prowadzimy sanebun.pl, własny sklep z włoską żywnością BIO, obsługiwany agencyjnie w pełnym zakresie: SEO, treść, kampanie, Allegro, automatyzacje, obsługa zamówień. To jednocześnie firma i laboratorium — wszystko, co wchodzi do naszej oferty, najpierw dostaje w kość na naszym własnym P&L.

Dlatego rozmowa z nami wygląda inaczej niż z agencją, która przyniesie deck. Zamiast opisu systemu pokazujemy działający system.

Kto za tym stoi

Daniel Janiszewski

Daniel Janiszewski

Założyciel i CEO · Architekt Agentowych Systemów Marketingowych

Od 2005 roku po stronie wykonawczej: strony, SEO, analityka, e-commerce. Dziś projektuje agentowe systemy marketingowe i uruchamia je najpierw na własnym biznesie.

Poznaj Daniela
Maciej Bartoszek

Maciej Bartoszek

Szef Działu Sprzedaży

23 lata w sprzedaży i zarządzaniu handlem — retail, zakupy kategorii, salon Mercedes-Benz. W Tmedia pilnuje, żeby system kończył się sprzedażą, a nie samym leadem.

Poznaj Maćka

Co robimy

Cztery warstwy. Osobno każda jest towarem, który kupisz w dziesięciu miejscach. Razem — dopiero razem — są dźwignią.

Agenci AI i automatyzacja

Projektujemy i wdrażamy agentów, którzy przejmują konkretny proces: pozyskiwanie i kwalifikację leadów, obsługę zamówień i zwrotów, generowanie i publikację treści, przetwarzanie dokumentów, raportowanie. Budujemy je na Make, własnych pipeline'ach i integracjach API — spięte z tym, czego firma już używa, nie obok tego.

Model: wdrożenie + abonament. Agent zostaje w firmie i pracuje dalej, a my go utrzymujemy i rozwijamy.

Marketing automation

Widoczność — SEO, SXO, AEO/GEO

Klient szuka już nie tylko w Google. Szuka w ChatGPT, Gemini, Perplexity — i tam też trzeba być cytowanym. Robimy SEO techniczne i treściowe, optymalizację doświadczenia (SXO), Core Web Vitals, dane strukturalne, linkowanie wewnętrzne, SEO lokalne — oraz AEO/GEO, czyli optymalizację pod odpowiedzi generowane przez modele AI.

Pozycjonowanie SEO · AI marketing / AEO · SXO · SEO lokalne · Core Web Vitals

Kampanie, sklepy i konwersja

Ruch, który nie sprzedaje, jest kosztem. Prowadzimy Google Ads i kampanie w social media, optymalizujemy konwersję, budujemy i rozwijamy strony oraz sklepy, przeprowadzamy migracje CMS i obsługujemy e-commerce end-to-end — łącznie z Allegro i integracjami sprzedażowymi.

Google Ads · Social media ads · Optymalizacja konwersji · E-commerce · Strony internetowe · Migracje CMS

Produkcja treści i mediów

Treść blogowa, opisy kategorii i produktów, e-mail marketing, grafika, foto i wideo. Duża część powstaje w naszych pipeline'ach z udziałem modeli AI — nadzorowanych, nie puszczonych samopas. Dzięki temu skala, która ręcznie zajęłaby miesiąc, mieści się w tygodniu.

Content marketing · E-mail marketing · Produkcja wideo · Produkcja foto · Grafika

Jak pracujemy

1. Diagnoza, nie prezentacja. Pierwsza rozmowa to nie pokaz slajdów, tylko sprawdzenie, gdzie Twój silnik przychodu się urywa. Patrzymy na dane — Twoje, nie branżowe średnie. Jeśli okazuje się, że problem jest gdzie indziej niż myślałeś, mówimy to.

2. Najpierw to, co da wynik najszybciej. Nie zaczynamy od najdłuższego kanału. Jeśli sklep ma ruch, ale nie sprzedaje — najpierw konwersja i kampanie, SEO jako długi ogon. Odwrotna kolejność to sprzedawanie klientowi cierpliwości, na którą zwykle nie ma budżetu.

3. System zamiast pojedynczych działań. Projektujemy tak, żeby elementy się zazębiały: treść karmi widoczność, widoczność karmi kampanie, kampanie karmią dane, dane wracają do treści. Osobne usługi kupione u pięciu dostawców tego nie robią.

4. Mierzymy albo nie robimy. Każde wdrożenie ma zamkniętą pętlę pomiaru — wiadomo, co się zmieniło i dzięki czemu. Bez tego optymalizujemy na wyczucie, a to jest inna usługa niż ta, którą sprzedajemy.

5. Utrzymanie, nie „przekazanie i cześć". Systemy agentowe wymagają opieki: modele się zmieniają, integracje się psują, procesy w firmie ewoluują. Dlatego rozliczamy je jako wdrożenie plus abonament — uczciwie z obu stron.

Dla kogo pracujemy

Najlepiej dogadujemy się z firmami, które mają silnik przychodu i widzą, że on nie dowozi: sklep, rezerwacje albo strumień zapytań ofertowych. Firma już wydaje na marketing i potrafi zobaczyć efekt w kasie, a nie tylko w liczbie wyświetleń.

W praktyce najczęściej są to:

  • e-commerce — sklepy, które chcą urosnąć bez proporcjonalnego rośnięcia zespołu,
  • hotele i HoReCa — gdzie wynikiem jest rezerwacja, nie kliknięcie,
  • firmy żyjące z zapytań — usługi B2B, produkcja, sektor techniczny,
  • średnie firmy z działem marketingu — gdzie zarząd pyta „co z tym AI?", a zespół nie ma czasu tego przetestować.

Z kim nam nie po drodze: z firmami szukającymi najtańszej roboczogodziny i z takimi, które chcą „coś z AI", ale nie potrafią wskazać procesu do naprawienia. Mówimy to na pierwszej rozmowie — obu stronom oszczędza to trzy miesiące.

Z kim pracowaliśmy

Marki, przy których pracowaliśmy lub pracujemy — bezpośrednio albo w ramach wcześniejszych projektów zespołu:

Duże i rozpoznawalne: Kompania Piwowarska · Toyota · Ford · Kingspan · Lewiatan · Focus Telecom · Hotele Diament Usługi i B2B: WC Serwis · Gabos · Vitamed · Elektrokardiologia · Valores · Ask Finance · Emka Szkolenia · Bramserwis · Eclipse Projekt Retail, beauty, kultura: Yasumi · Xanadu · Tassillo · Okee · Christine Granville · Lady Business Club · PSIK · AVIA

Dziś w stałej obsłudze mamy m.in. sklepy internetowe (IDYMY, Mystic Store, DropOne, A-ILE, Ciao Italia Deli), firmy usługowe i szkoleniowe (FRR, CAL, Holistic Space, Goldsenior) oraz obiekty z sektora HoReCa.

Czego tu celowo nie ma: liczb. Ani jednego „+300% ruchu". Nie dlatego, że ich nie mamy — tylko dlatego, że dane wynikowe klientów wymagają zgody na publikację, a niezweryfikowana liczba na stronie „O nas" jest ryzykiem, nie atutem.

Najczęściej zadawane pytania

To układ, w którym agent AI, automatyzacja i dane przejmują powtarzalny proces marketingowy lub sprzedażowy — od pozyskania leada, przez produkcję treści, po raportowanie. W odróżnieniu od chatbota agent nie tylko odpowiada, ale wykonuje działania w Twoich systemach: publikuje, zapisuje, wysyła, kwalifikuje, alarmuje.

Chatbot prowadzi rozmowę. System agentowy wykonuje pracę. Chatbot odpowie klientowi na pytanie o dostawę; agent sprawdzi status zamówienia w systemie, wyśle odpowiedź, oznaczy sprawę i zgłosi wyjątek, jeśli coś jest nie tak. To różnica między interfejsem a procesem.

Zależy od procesu. Prosty agent obsługujący jeden, dobrze opisany proces — kilka tygodni. Rozbudowany system spięty z kilkoma narzędziami firmy — miesiące. Na pierwszej rozmowie mówimy, do której kategorii trafia Twój przypadek, zanim policzymy budżet.

Systemy agentowe: wdrożenie plus abonament za utrzymanie i rozwój — bo agent, który zostaje w firmie, wymaga opieki. Usługi marketingowe: zależnie od zakresu, przy czym konsekwentnie przesuwamy się w stronę rozliczenia od wyniku, a nie od przepracowanych godzin.

Siedziba jest w Gliwicach, obsługujemy klientów w całej Polsce i za granicą — m.in. dla firm z grup międzynarodowych. Praca zdalna jest standardem, spotkania na miejscu — kiedy mają sens.

Tak. Prowadzimy SEO, SXO, Google Ads, kampanie w social media, optymalizację konwersji, strony i sklepy. Różnica polega na tym, że staramy się spinać to w jeden system zamiast sprzedawać jako osobne usługi.

Modele generują szkic, człowiek odpowiada za tezę, fakty i redakcję. Publikujemy to, co przeszłoby weryfikację bez informacji, że powstało z udziałem AI. Tam, gdzie treść wymaga wiedzy eksperckiej klienta, prosimy o wsad — i to nie jest formalność.